piątek, 23 stycznia 2015

,,Mirai'' + jak zawsze coś XD

Ostatni post ukazał się wieki temu, ale niestety, byłam trochę zmęczona.
Zaczęła się odwieczna gonitwa, którą nazywam ,,Na do widzenio-dobry''.
Kończy się semestr i zaczyna drugi. Nie wiesz w co ręce włożyć, aby wszystko jak najlepiej wyglądało i całkowicie straciłeś orientacje, co jest na co i kiedy.



Do tego, wczoraj wszedł na moją lekcję WOS'u jakiś facet,który zrobił nam ,,test przyszłości''.
Jakie zawody do nas pasują, wynikał jakiś beznadziejny sprawdzian.
Po wyjściu z sali wszyscy pytali co im wyszło, ile punktów i w jakiej kategorii mieli.
Osobiście, uważam to za wielką bzdurę i jakaś tam ankieta nie zadecyduje o tym, czy będę lubić moją przyszłą pracę, czy nie. Wyszło mi, że powinnam pójść w kierunku zawodu związanego z językami i umiejętnościami plastycznymi. Typowano mnie na dziennikarkę lub fotografkę. 
Tyle.... że ja wiem, kim chcę zostać! I to ani jedno, ani drugie. Postawiłam sobie ten cel już dobre parę lat temu, wiem do czego dążyć. Do tego ciągle te ,,próbne testy'' i nowe szkoły... Doprowadzają do furii.


Ah, no i właśnie. Anime, z którego jest powyższy gif oraz to całe ględzenie o przyszłości natchnęło mnie do ruszenia się i zrobienia sesji. Akurat przyszedł czas na wywalenie starego kalendarza:

  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


Jeśli chodzi o nowości z anime, to mogę się pochwalić tylko skończeniem Mirai Nikki, x czasu temu.
Ostatnio wzięłam się za Shiki. W ten weekend chciałam obejrzeć większość odcinków, ale niestety, następny tydzień się fajnie nie zapowiada, dlatego ta sobota oraz niedziela będzie poświęcona na robienie rzeczy do szkoły...


Wyjątkowo nienawidzę, kiedy mam coś robić w weekend. 
Aż chce się to wszystko rzucić i uciec gdzieś daleko, no ale cóż. Do tego jeszcze ta zmiana planu, w związku z nowym półroczem... Przyznam się, że myślałam, że mój rozkład zajęć był nie do pogorszenia. Nauczyciele wprawili mnie w zdumienie. Udało im się zepsuć jeszcze bardziej coś, co już dawno było nie do życia.


wtorek, 6 stycznia 2015

This is the end!

Oczywiście, nie chodzi mi tu koniec z blogiem, ani moim pisaniem. Nie martwić się mi proszę tu ;) Mowa tutaj o przerwie świątecznej. Ehh.. tak dawno nie pisałam, a pomyśleć, że ciągle się obijałam. Pogoda była niezwykle kiepska, więc sesji nie było, bo uznałam, że to totalnie bezsensu, kiedy zdjęcia wyjdą jak za mgłą. Teraz wreszcie wyszło słońce, ale to już raczej ,,pozamiatane''. Dziś trzeba się uczyć, bo jutro mogę się założyć, że zrobią nam jakiś tekst, pod pretekstem, że nie zdążyli. 

Ze świąt raczej też nie mam nic do opowiedzenia. Z racji tego, że nie wymyśliłam dla siebie prezentu, dostałam kasę. I w sumie mi to pasuje. Wigilię spędziłam u kuzyna, Sylwestra również z nim i nie mogę narzekać. No... może na jego niepoprawnego psa, który zaglądał mi pod sukienkę i ściągał zakolanówki xD Na imieninki (12.12), dostałam mangę Kuroshitsuji i ,,Zniszcz ten dziennik''. Kiedy widziałam zniszczone książki, postanowiłam  zrobić coś po swojemu. Interpretować zadania takimi, jakie nie są, jedynie coś doklejać lub ewentualnie rysować. Potraktowałam to jako mój rysownik ,,dla jaj''. W końcu... kazali interpretować zadania na różne sposoby Tak więc może dam wam chociaż dwie strony z tego, co zrobiłam:

Hmm... A tak to niestety co chwila się obijałam na imvu xD 
Chodziłam po pokojach z koleżankami, trochę zdjęć porobiłam. Tutaj wstawię też trochę:
 

Tak, tak, uprzedzałam, że będzie to post ogólny. 
W końcu... ok. 2 tygodnie nie pisania różnicę robi xD Zapraszam też was do odwiedzenia zakładki Anime, bo cały czas ją uaktualniam. W te ferie skończyłam już Rozen Maiden oraz Rozen Maiden Zurückspulen [ReMake]. Mam w planach także obejrzenie Rozen Maiden Träumend, ale to w najbliższej przyszłości. Polecam jak najbardziej, bo jest ono o lalkach. Suigintou i Shinku najbardziej mi się spodobały <3