Na zewnątrz powiało chłodem, natomiast ja przychodzę do was z ciepłą, jeszcze świeżą i dawno obiecaną rozpiską. Ostatnio na blogu gościły nowe rozdziały opowiadania, natomiast teraz wzięło mnie na rozpisanie się na temat k-popu. Zapowiada się dość przyjemny tydzień w szkole, więc czemu by nie opublikować coś, pożytkując wolny czas?
Oczywiście, standardowo seria ''Sądzę, że...'', przedstawia mój punkt widzenia oraz moje zdanie. Na końcu każdego wpisu zawsze umieszczam jakąś piosenkę. Dlatego też możecie przez to poznać odrobinę mój gust. Czasem pojawiają się tam utwory k-popowe, więc wypadałoby wyjaśnić co nieco o tym. Temat może i wydaje się niektórym obcy, jednak kto nie zna słynnej piosenki Gangnam Style? Tyle słowem wstępu. Aby zgłębić się trochę bardziej w to wszystko, zaczynajmy!:

Jak już wcześniej wspomniałam, termin ''k-pop'' dotyczy głównie muzyki (chociaż także i subkultur, ale dziś chciałabym się skupić na tym pierwszym). Jest to po prostu gatunek muzyczny, a konkretniej pop pochodzący z Korei Południowej. Sama nazwa sugeruje to swoim początkiem - ''k''. Mogłabym stwierdzić, iż ten rodzaj muzyki ma szansę trafić do większości słuchaczy, gdyż utwory k-popowe są bardzo chwytliwe. Co ciekawe, artyści nie śpiewają tylko po koreańsku, ponieważ dość często można usłyszeć ''wtrącane'', angielskie słowa. Są także przypadki, że utwory oryginalnie śpiewane po koreańsku, są tłumaczone także na japoński lub chiński. Najbardziej popularne są zespoły składające się z samych dziewczyn, bądź samych chłopaków. Znajdziemy tam jednak, przykładowo, piosenkarzy lub piosenkarki robiących karierę solową.
Jak się o tym dowiedziałam? - początki

Moja historia z k-popem ma kilka wątków. Miałam w zasadzie cztery sytuacje, które zaznajomiły mnie z tym gatunkiem. Pierwsza jest jeszcze z czasów, kiedy korzystałam z ask.fm, także dosyć dawno (niby do dzisiaj posiadam swojego aska, jednak nie wchodzę na niego). Ktoś, kogo obserwowałam słuchał k-popu i j-popu, więc w jednym z pytań powstawiał kilka piosenek. Bardziej zainteresowałam się tym pierwszym, a konkretniej utworem 2NE1 - I Am The Best, który tam znalazłam, dlatego uznaję, że moim pierwszym, koreańskim zauroczeniem był właśnie ten zespół.

Przesłuchałam później kilka ich innych piosenek i skupiłam się właściwie tylko na nich. Później oczywiście przyszła era wszędobylskiego, wcześniej wspomnianego Gangnam Style. O kolejnym zespole dowiedziałam się z czystego przypadku, oglądając choreografie taneczne. Było to Crazy, zespołu 4Minute, które zapoczątkowało mój dłuższy szał na girlsbandy. Boysbandy na początku nie zyskały mojej uwagi. Zmieniła to dopiero Marika, pokazując mi BTS.
Ulubione Girlsbandy! - do polecenia

Może gdyby nie girlsbandy, nie zainteresowałabym się k-popem, dlatego mam do nich sentyment. Co prawda, teraz moja uwaga jest bardziej skupiona na boysbandach, jednak często wracam do ulubionych, damskich zespołów. Uważam, że ten rok, 2016, nie był dla nich najlepszy, gdyż rozpadły się właśnie te dwa składy, od których zaczynałam i darzyłam dużą sympatią. Na szczęście jest kilka innych, lubianych przeze mnie zespołów, które trzymają mnie przy ''damskiej stronie mocy''. Wydaje mi się, że nie jestem w stanie spamiętać wszystkich członkiń każdego zespołu, jest ich bardzo dużo. Niestety, czuję, że nie zastąpią mi dobrze znanych 4Minute i 2NE1, ale staram się zapamiętać jakieś imiona mimo to ^_^

Pomyślałam także o tym, aby spisać wszystkie znane mi zespoły oraz dać w linku przykładową ich piosenkę, bo przy wcześniej wspomnianych girlsbandach trzyma mnie: AOA, EXID, Apink, Girls' Generation, Girl's Day, Black Pink, Sistar, Purfles, SONAMOO, T-ara, Secret, Hello Venus, Crayon Pop. Mimo wszystko, wracam często do 4Minute i 2NE1, nawet ze smutną świadomością ich rozwiązania. Dodatkowo, cieszę się także, że z tych zespołów karierę kontynuują HyunA i CL.
Ulubione Boysbandy! - do polecenia

Długi czas bazowałam wyłącznie na girlsbandach. Boysbandy na początku nie przypadły mi do gustu. Byłam przyzwyczajona do dziewczęcych głosów i jakoś nie mogłam się przestawić. Sytuację zmienił utwór BTS - mojego pierwszego, męskiego zespołu, który mi się spodobał i w pełni go zaakceptowałam. Była to bodajże piosenka Dope lub War of Hormone. Stopniowo poznawałam nowe zespoły i przyznam się, że teraz chętniej słucham boysbandów. Oczywiście, jak zwykle, mam delikatny problem z dopasowaniem imion każdego z nich do twarzy, jednak staram się to od siebie wypracować.

Uważam, że po ''męskiej stronie'' jest wiele zespołów, które są godne polecenia. Osobiście, znajome mi jest EXO, BIGBANG, GOT7, Super Junior, BTOB, Seventeen, B.A.P, Monsta X, iKon, Block B, Boyfriend, NU'EST, History, VIXX, Speed, HOTSHOT, 24K, NCT, Cross Gene. Dodaję do tego także powstały w tym roku Pentagon oraz HIGH4 20.
Ulubiony zespół oraz mój ultimate bias!
Jak wiadomo, każdy ma swoje mniej lub bardziej lubiane zespoły, piosenkarzy i tak dalej. W moim przypadku zazwyczaj ''ci pierwsi'' dostają ode mnie miano moich ulubieńców. Mam tak w wielu sprawach. Najwyraźniej k-popu też się to dotyczy, gdyż całkowicie, jako pierwszy z męskich zespołów, oczarował mnie zespół Bangtan Boys. Jak na mnie, wyjątkowo szybko zaczęłam odróżniać wszystkich członków, a moim UB (ultimate bias - ulubiony chłopak ze wszystkich zespołów), został V. Mimo wszystko, nie mogę powiedzieć, że nie doceniam reszty członków, gdyż uważam, że każdy z nich ma duży talent, a i uroku osobistego również nie da się im odmówić ^_^

Na górze widzicie gify z moim ulubieńcem - Taehyungiem, z Sugą (Min Yoongi) oraz z Jungkookiem (Jeon Jeongguk). Dwóch ostatnich mogę określić mianem bias-wreckerów (osób, które tak mi się podobają, że ''jaram się nimi'' bardzo mocno, chociaż mam innego biasa z tego zespołu). Szczerze mówiąc, ciężko mi wybrać ich jedną, ulubioną piosenkę. Po prostu się nie da, bo w każdej widzę inne zalety...
To by było na tyle. Zapewne w następnej rozpisce wrócę do ubrań i różnych stylów, a w międzyczasie wrzucę jakiś rozdział. Możliwe też, że jeżeli znajdę czas, małą renowację przeżyje pasek zakładek. Standardowo zachęcam do komentowania oraz mam nadzieję, że miło wam się czytało dzisiejszy wpis. Do napisania~












