poniedziałek, 22 grudnia 2014

,,Green Christmas''

Post ogólnej pisaniny z dodatkami w postaci obrazków i małej sesji. Mam nadzieję, że się cieszycie.
Tak więc może zacznijmy od tego, że powinnam podzielić się z wami moimi przeżyciami z Wigilii Klasowej. Tak więc cofnijmy się do piątku... (tak, wiem, bardzo daleko wstecz)
Wszystko było naprawdę fajne. Ah, to wspólne dzielenie się opłatkiem :)
Szaleństwo rozpoczęło się do momentu rozdawania prezentów.
Jak zawsze, wszyscy byli zafascynowani tym co dostali. Ja dostałam dwa prezenty. Zaraz dowiecie się dlaczego. Jeden od mojej wychowawczyni (o dziwo, nie dostałam zbioru zadań z matematyki! XD), ucieszyłam się bardzo, bo był to zestaw do makijażu mojej ulubionej marki. Pani wylosowała mnie. Natomiast drugi dała mi koleżanka z klasy. Ja ją wylosowałam, a ona tak bardzo chciała mnie, że postanowiła dać mi mimo wszystko coś. Z mojej strony dostała dużo słodyczy i kubek z jej ulubioną drużyną sportową. Prawie zostałam uduszona i ogłuchłam od jej pisków :) 
Cóż ja od niej dostałam? 
Otóż moi drodzy państwo świeczkę zapachową, również mnóstwo słodyczy i... śmietanę.
Tak, dobrze przeczytaliście. Wyobraźcie sobie moją minę, kiedy wyciągałam to z paczki, mówiąc ,,ciebie to już totalnie pogrzało''. Po wyjściu ze szkoły, koledzy zaczęli się nią psikać po twarzach. W końcu kolega mi na dłoń trochę popsikał. To był jego wielki błąd, bo od razu wszystko wylądowało na jego policzku. Koleżanka zabrała mu to i zrobiła mi biały nos, później śmietana powędrowała do mnie i odpłaciłam jej się. Co jakiś czas, mój ,,prezent'' wędrował z rąk do rąk i skończyło się na tym, że znajomi oraz ja musieliśmy wracać do domu wysmarowani i z głupimi uśmieszkami na twarzach xD Najdziwniejsza. Najlepsza. Najśmieszniejsza. Wigilia. Ever.
Nigdy jej nie zapomnę, aż szkoda, że moja ostatnia z tą klasą.

Dobrze, dobrze, dosyć moich rozwlekań nad głupotą moich znajomych oraz własną ;P
Może czas teraz na małą sesję? Modelką była Venus, rekwizytem - moja pokojowa choinka. 
Wreszcie mam większą, niż rok temu. Salonowa, ta wielka, jest poobwieszana od góry do dołu. Na niej też muszę komuś zrobić zdjęcia...
Kocham święta <3 Jeszcze potrzebny tylko śnieg!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Jak na sesję przy sztucznym świetle + lampki choinkowe, jest dobrze :D 
U was też tak ciemno i chłodno? :x Dziś się wiele nie zmieniło. Cały dzień i ani jednego promyka słońca. Może to i lepiej. Biała pierzyna potrzebuje trochę zimna :P
Wesołych świąt wszystkim <3





5 komentarzy:

  1. Zazdroszczę klasy, ja mam taką porąbaną, że już się cieszę, że ostatni rok z nią xD
    Co do zdjęć- cudowne *-*
    No i oczywiście ten gif :3 <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja klasowa wigilia również była super ^^
    Ja też mam w pokoju choinkę , tyle że ledwo mi co do kolan dosięga xD
    Przeznaczyłam ją więc do szkoły moich lalek. Niech też mają coś z tych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bita śmietana zawsze spoko xD Fajną masz klasę, nie to co ja :P Ogólnie sesja super, choinka też ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! Co do opisu sytuacji
    z Twoją klasą, to od razu przypomniałam sobie moją XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja wigilia klasowa niestety nie była za wesoła. Wszyscy byli obrażeni, a mam z nimi wytrzymać jeszcze 3 i pół roku! ಥ‿ಥ

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^