wtorek, 4 lutego 2014

Bo zamiast facetów, znowu babiniec :P

Tak, niestety lenistwo wzięło górę. 
Za to,narysowałam wczoraj Frankie SCOF,oraz dziś zrobiłam Aleksę Sweet 1600.
Najpierw rysunek. Wybitny nie jest,ale mi się podoba ;) :

 

No i moja Aleksa ^^ :

 

Tak, dziś znów zrobię podejście ,,drugie'' do sesji Clawda. 
Życzcie mi szczęścia :P

Na koniec bardzo tematyczna muzyczka,która jest winna temu,że 
zamiast ,,Słit sikstin handryd'',wymawiam S1600 jako ,,Słit sikstin'' :)





4 komentarze:

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^