sobota, 19 lipca 2014

,,Pod wyjącym balkonem''

Jak już doskonale wiecie - działki brak to i z plenerkami krucho. Na szczęście niedawno byłam u kuzynki i dwie sesje na dworzu się zrobiło,do tego w poniedziałek planuję coś podobnego ;3
Na razie jednak,pocieszcie się Clawdią kuzynki na moim balkonie,bo doprawdy,nie chce mi się szukać kabla do komórki i przerzucać na komputer resztę:
C-Clawdia
R-Robecca
Deen- Clawdeen
IMG_20140709_131258.jpg 
C- Teren czysty... Clawdeen powiedziała mi,że jest tu raczej bezpiecznie.
Ta historia będzie świetna do opisania!

IMG_20140709_131314.jpg 
C- *Wychyla się* Dobra,nikogo nie ma.

IMG_20140709_131325.jpg 
C- Misja wykonana,teraz mogę się spokojnie opalać na słoneczku. 
Dorzuci się jakieś zombiaki i bestseller jak nic będzie!

IMG_20140709_131357.jpg 
IMG_20140709_131412.jpg 
C- No... leżing, leżingiem, smażing też fajny,ale...

IMG_20140709_131336.jpg 
C- To nie koniec historii! Muszę... muszę pozwiedzać więcej!

IMG_20140709_131422.jpg 
C- Weno! Wracaj! Potrzebuję cię!

IMG_20140709_131434.jpg 
C- Weno,jak mogłaś! ;_; *załamka*

IMG_20140709_131444.jpg 
C- O! Wróciłaś jednak? No to dawaj misiaka i lecimy w tą dżunglę tam! *tuli powietrze*

IMG_20140709_131454.jpg 
C- Tak! Przedzieram się przez żelazną dżunglę! Gonią mnie roboty! O tak!
R- *Ekhem*
C- Robecca? Słyszałaś? 
Ym.. to może mnie pogonisz tak dla artystycznego spełnienia? :3 *Szczerzy ząbki w uśmiechu*
R- Phi!

IMG_20140709_131509.jpg 
C- O tak! Trzeba... trzeba czujnie przejść nad lawą...
R- *w oddali* To podłoga...
C- Cii... wczuwam się!

IMG_20140709_131522.jpg
C- Huh! Chwieję się! Już prawie spadam,a... lawa zastyga! :3
Taki ze mnie chwat *.*

IMG_20140709_131540.jpg
C- Oki,idę dalej. Pokonałam już roboty i wrzącą lawę!
R- Daj sobie już siana z tymi robotami,droga koleżanko ;_;
C- Siano! O! Tam widzę farmę :3

IMG_20140709_131558.jpg
C-Tak,to siano!
R- To wysuszona czcina,do dekoracji...
C-Pewnie tam mieszkają jacyś dziwacy,którzy częstują herbatką!
Oh! Co za potworność ;_; Widzę kostki cukru!!! ;____;
R- *Woła Clawdeen* Clawdeen,Clawdia oszalała :o
Deen- Nie... ona już tak ma :)

IMG_20140709_131610.jpg
C- Jak przystało na poszukiwaczkę przygód - biorę cukier!

IMG_20140709_131620.jpg
C- Oh! To była otruta herbata ;_; Cukier mnie zabijaaaa :c

IMG_20140709_131639.jpg
C- T..tt..tracę świadomość ;_; Aaaa,umieraaam! :cc To koniec!!!
R- Może powinnyśmy coś zrobić?
Deen- Nie,zaraz wstanie i wymyśli kolejną część książki :)

IMG_20140709_131346.jpg
C- Bohaterka się budzi...

IMG_20140709_131649.jpg
C- I nadal zdobywa świat dziczy!
R- Clawdeen! Żyje!
Deen- No,czas najwyższy.

IMG_20140709_131700.jpg
IMG_20140709_131710.jpg
IMG_20140709_131731.jpg
C- Ta... dobra,wena na razie jest zmęczona. Chcę herbatkę :3 Muahaha :3
Tylko dobrze posłodź siostro <3
Deen- Czasami się ciebie boję ;_;
C- Nie to nie, Howleen mi zrobi -.-'' *foch*

To by było na tyle. Jeśli chodzi o mnie,to Clawdia ładnie wychodzi na zdjęciach,ale przez ten żakiet ciężko pozuje. Jak widać matka natura dała jej tylko talent do pisania opowieści. Mogłabym zdjąć czerwoną narzutę,ale nie jestem fanem rozkręcania monsterek,bo zawsze się boję,że może się coś stać.


6 komentarzy:

  1. Clawdia zaczyna mi się coraz bardziej podobać ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe to opowiadanko. Ubawiłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chichotałam jak szalona XD. Ona jest tak do mnie podobna :-P

    Sweet Draculaura

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahhahahahh! Superr : 3 Moja sis ma Clawdie jest piękna :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^