niedziela, 7 września 2014

10/3 + Liebster Award

Dziękuję BoneZoo, która w praktyce zmusiła mnie do ruszenia się i dodania nowego postu oraz oczywiście za nominację. Jednak aby post nie był za pusty, dodaję też rozdział ;) :

Rozdział 10 Klepsydra z niespodzianką:

-Uciekaj,proszę cię. Nie potrzebnie tu przyjechaliście. Tu jest zbyt niebezpiecznie.-Wyszeptałam cicho do tulącego mnie chłopaka.
-O czym ty gadasz? Stęskniłem się za tobą.-Powiedział Clawdmil, kompletnie ignorując moje ostrzeżenia.
-Kochani,moglibyśmy już iść spać? Jest już dość późno,a my zmęczeni po podróży.-Zapytała Draculaura.
Wampirka popchnęła swoją różową walizkę w kierunku drzwi wejściowych. Niespodziewanie,otworzył je Bastix.
-O,już jesteście. Witaj księżniczko Cleo.-Na widok kuzynki,kotołak skłonił się prawie do ziemi.
-Pomogę z walizkami.-Dodał, kierując wzrok w stronę Draculaury,która sama próbowała poradzić sobie ze swoim bagażem. Clawd mówił słudze,że nie potrzebują pomocy. Koniec końców to Bastix i tak wnosił wszystkie walizki.
-A ja nadal ci nie ufam.-Odezwał się do machającego z końca korytarza Tut'a,Clawdmil.
-O dajże spokój. Nic do niego już nie mam. Co nieco mi wyjaśnił.-Poprosiłam grzecznie,by wilkołak mu odpuścił. Sama przebaczyłam mu wszystko. Myślę,że chyba chce mi pomóc.
-Co?! Co ci niby wyjaśnił?!-Chłopak był zaskoczony .Widziałam niezrozumiałe przerażenie w jego oczach.
-O co ci chodzi?! Nie bądź tak upiornie zazdrosny! To nie twoja sprawa,tylko moja. Nie musisz się martwić na zapas,bo wkurzasz mnie.-Podniosłam głos. Od razu Lala chciała mnie uciszyć. Zawstydzona,spuściłam głowę. Powiedziałam tylko ,,Straszydobranoc'' i poszłam spać.

Obudziłam się gdzieś o drugiej w nocy,przerażona w każdym możliwym stopniu.
Znów miałam koszmar. Z Clawdmilem w roli głównej. Natychmiast zrobiłam ,,przepłosz'' pokoju. Nie znalazłam amuletu,którego się spodziewałam. Musiał być dobrze schowany.
-No nie! Muszę go znaleźć! Inaczej nie zasnę za żadne,egipskie skarby!-Szeptałam poirytowana sama do siebie. Ku mojemu zdziwieniu znalazłam sennik. Był zamknięty w mojej klepsydrze.
-Super! Będę musiała rozwalać mój ulubiony zegar!-mruknęłam pod nosem z dozą złości. Wzięłam klepsydrę do ręki,zastanawiając się,jak wyciągnąć statuetkę,bez niszczenia mojej własności.
Nie wiem jak się on tam znalazł,ale musiał być tam włożony za pomocą czarów,spody były bardzo dobrze zespolone. ,,Zegarek'' był zamknięty z każdej strony i nijak sennika nie dało się wyciągnąć,ani tym bardziej tam wepchnąć. Zrezygnowana,ale i równocześnie wściekła wyszłam na dwór. Wrzuciłam klepsydrę do fosy.
-Czego ty chcesz ode mnie,mojego chłopaka,moich przyjaciół?-Zapytałam,wpatrując się w księżyc.
Kiedy zamykałam drzwi do mojego pokoju,powiedziałam sobie w duchu,że muszę o tym pogadać z Clawdmilem. Może to i tylko sen,ale jak sam Bastix powiedział ,,To ukrywa twoje przeznaczenie w śnie,robi to tak,by jak najbardziej cię przestraszyć,a tylko malutka część może się wydarzyć''. Nie ma opcji,by nic się nie spełniło.

Następnego dnia nie zjadłam śniadania. Obudziłam się późno,bo około południa. Ubrałam się i pierwsze co zrobiłam,poszłam po Clawdmila,który siedział z Deuce'm i Clawdem w salonie.
-Sorry chłopaki,muszę na chwilę go sobie pożyczyć.-Powiedziałam stanowczo,wychylając się zza oparcia kanapy,kładąc rękę na ramieniu mojego chłopaka.
-Daj spokój All,teraz grają nasi! Przyjdź za godzinę. Wszyscy musimy to obejrzeć! -Spławił mnie Clawd.
-Sprawa ważna,ruszaj się.- Ponaglałam wilkołaka. Jednak on ani myślał się ruszyć.
-Za chwilkę.-Dodał sucho,jedząc jednocześnie popcorn. Obrażona odwróciłam się na pięcie i poszłam do swojego pokoju.
-Może wie,że szykuje się rozmowa? Pff! Poczekam tą godzinę,jak tak mu zależy.-Mruknęłam do siebie. Położyłam się na miękki dywan,który leżał pod oknem w moim pokoju. Przez chwilę gapiłam się jedynie w sufit,gdy moje drzwi dały o sobie znać. Myślałam,że to Clawdmil poczuł moją złość i jednak raczył się pojawić,jednak nie był to on,a Tut. Powiedziałam mu,że może usiąść koło mnie. Chłopak wziął sobie tylko poduszkę.
-Czemu leżysz na podłodze?-Zapytał zdziwiony.
-Na dywanie. Bez powodu. Czekam na tego wampimarudera,co się przed telewizorem wyleguje z całą resztą gromady.-Odparłam bez emocji z przymkniętymi oczami. Upiór powiedział,że słyszał,jak próbowałam z nim pogadać. Koniecznie chciał wiedzieć o czym.
-Obudziłam się wieczorem,stąd to,że leżę już nawet na dywanie. Nie chcę na łóżku,bo to mnie zmorzy i zasnę na dobre.
-Ale co to ma do rzeczy?-Spytał.
-Daj mi dokończyć. Miałam znów koszmar,znów znalazłam sennik! I znów Clawdmil w roli głównej...-Powiedziałam,przekręcając się na drugi bok.
-Ja go spróbuję ruszyć,potem opowiedz mi wszystko,bo moja wrodzona ciekawość nie daje mi spokoju,jak zareaguje.- Mówiąc to,chłopak wyszedł z pokoju. Udało mu się. Parę minut po tym,wrócił się,z moim chłopakiem.

No i druga część postu:
1.Co cię skłoniło do założenia bloga?
Chciałam mieć coś, za co sama odpowiadam. Mieć własny kąt, gdzie mogłabym pisać wszystko, co mi się żyw nie podoba. Na My Monster High jestem trochę ograniczona, bo muszę pisać tylko i wyłącznie nowinki, a ten blog jest bardzo mobilny. Jeśli polubię coś nowego, mogę śmiało o tym napisać. Jeśli nudziło mi się i zrobiłam sesję, bez obaw mogę ją tu wstawić. Napisałam kolejny rozdział? Również mogę go opublikować. To pewna doza wyrażania siebie i odskocznia od nudnej rutyny pisania tego, co nowego w świecie MH się ostatnio wydarzyło.
2.Trzy kraje, które najbardziej chciałabyś odwiedzić, to?
Włochy, Anglia oraz USA.
3. Jakie masz postanowienia na ten rok szkolny?
Utrzymać moją średnią. W drugiej klasie miałam powyżej 5.0, dlatego nie chciałabym się pogorszyć. Będę na to pilnie pracować i mam nadzieję, że mi się uda ;)
4.Kim chciałaś zostać gdy miałaś ok. 6-8 lat?
Projektantką. W moim pokoju było pełno rysunków nowych ubrań, zeszytów z projektami, jednak z biegiem lat zrozumiałam, że to niewdzięczna robota. Ciężko wynaleźć coś, czego jeszcze nie było i jeszcze, aby spodobało się to szerszej publiczności.
5.Czy jesteś za wprowadzeniem kary śmierci?
Gdyby to było głosowanie na podnoszenie rąk, podniosłabym chyba obie. Uważam, że niektórzy nie powinni mieć prawa żyć. Jeśli w wyroku nie byłoby miejsca na pomyłkę, wszyscy mieliby całkowitą pewność, że oskarżony to zrobił lub przyłapano go na gorącym uczynku, to jestem całkowicie za. Jednak znając sądy w naszym kraju pewnie zabiliby nieraz niewinnego człowieka. Jeśli byłby to jakiś morderca, to jak najbardziej byłabym za tym, aby posadzić go na krzesło elektryczne.
6.Jaki jest twój ulubiony przedmiot szkolny, i dlaczego?
Uważam, że wszystko zależy od nauczyciela. Na tą chwilę chyba najbardziej lubię matematykę. Jeśli wszystko jest dobrze wytłumaczone, a nauczyciel interesuje się uczniami, to wystarczy, aby przedmiot stał się moim ulubionym. Do tego lubię też plastykę, ale to już od zawsze tak było. Mam nadzieję, że nigdy mnie do niej nikt nie zniechęci.
7.Czy nadążasz za postępem technicznym?
Raczej tak. Dotykowe telefony, nowe systemy, komputery. Jakoś się w tym połapuje. Gorzej, jeśli muszę coś ściągnąć na komputer. Wtedy zaczynam się trochę gubić.
8.Jaka jest twoja ulubiona emotikona? (=^_^=)
Kocia mordeczka chyba ;3
9.Wolisz spędzać czas w większej grupie, czy samemu?
Chyba samemu. Lubię się bawić, ale to zależy od towarzystwa. Jeśli mam wyjść gdzieś z przyjaciółmi, staram się nie odmawiać, ale jeśli kumpela zabiera ze sobą kogoś, z kim nie bardzo mam po drodze, to wolę siedzieć sama w domu.
10. Jak spędziłaś te wakacje?
Trochę pisałam, trochę siedziałam na FB, trochę pisałam na blogach, wychodziłam na dwór z koleżankami, spotkałam się z Vicc (:*), byłam u kuzynki, a ona u mnie, odwiedziłam Bułgarię, byłam nad polskim morzem, wypoczęłam, więc jak najbardziej takie wakacje mi odpowiadały. Jedyne, czego mi brakowało, to kuzyna u boku, bo nie było go dwa miesiące i wrócił dopiero tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego :/
11. Wyobraź sobie, możesz sprawić, że trzy wybrane przez ciebie osoby na świecie umrą, a trzy odżyją. Kogo zabijesz, a kogo wskrzesisz? Bardzo ciekawe pytanie. Wielka szkoda, że mogłabym uśmiercić tylko trzy osoby. Nie będę wymieniać tu imionami, bo i tak ich nie znacie, jednak całą moją śmiercionośną pulę zapisałabym trzem osobą z byłej klasy. Jeśli chodzi o wskrzeszanie, wróciłabym życie mojemu chrzestnemu. Wciąż mi smutno, że w wakacje nie pojadę na działkę i nie zastanę tam go, jak podlewa kwiaty, czy siedzącego przy kawie w altanie. Drugą osobą jest moja babcia. Też mi niezbyt wesoło, że nie zdążyłam się nią nacieszyć, bo zmarła, jak byłam bardzo mała. Ostatnia osoba to chyba mój dziadek. Wkurzał mnie i irytował niemiłosiernie, ale jakoś teraz mi brakuje tych jego nieśmiesznych żartów.

Nominuję wszystkich moich partnerów, których znajdziecie w zakładce oraz Victoria Forever Child.
Moje pytania:
1. Czy często się śmiejesz?
2. Do jakiej klasy teraz idziesz i jak dogadujesz się ze swoją klasą?
3. Jakie miejsca zwiedziłaś/eś w te wakacje?
4. Co cię inspiruje?
5. Piszesz jakieś opowiadania? Jeśli tak, to jakie i o czym?
6. W twoje ręce dostał się Death Note. Kogo jako pierwszego zapiszesz?
7. Kim chcesz być w przyszłości?
8. Co najczęściej rysujesz, jeśli w twoje ręce dostanie się ołówek i kartka papieru?
9. Jaka piosenka opisuje twój dzisiejszy dzień (w dniu publikacji postu na twoim blogu o Liebster Award)?
10. Dostajesz jedno życzenie. Czego pragniesz najbardziej? (uniemożliwione jest zażyczenie sobie więcej życzeń)
11. Dlaczego prowadzisz tego bloga i co cię do tego motywuje?




8 komentarzy:

  1. Ja też byłam w Bułgarii (2 razy) i nad morzem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój chrzestny nie żyje? To tak jak mojej siostrze. Ja nie mam chrzestnej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alekso, opowiedz nam całą historię z Violettą. Prosimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosić zawsze możecie ^^ Po co rozdrapywać ranę, która była rok temu?

      Usuń
  4. Nie wiem czy mogę Cię nominować, nie znam się na tym całym LA, jeśli jest to wbrew regułom to skasuj komentarz.
    Mam zaszczyt poinformować Cię o tym, że zostałaś nominowana do Liebster Award na blogu:
    http://sandomia.blogspot.com/2014/09/liebster-award.html
    Gratuluję oraz życzę owocnego pisania odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nomin.backów nie ma :P Ale dziękuję za samą chęć nominacji mnie ^_^

      Usuń
    2. Eee tam, ja naginam zasady. Pamiętaj "Dywan Jem" Raz się żyje. XD

      Usuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^