niedziela, 15 czerwca 2014

Koniec sezonu drugiego,czyli rozdział 27

Rozdział 27 Wyjeżdżamy:

-Nie patrz się na mnie miną zbitego cerbera. Pozwolę ci zabrać jedną koleżankę. Co prawda nie będziesz tam i tak sama,ale...- Ostatecznie,złamałam mumię.
Pozwolił mi kogoś wybrać. Tylko teraz kogo?! Ehh... tyle straszyciółek,a tylko jedno miejsce.
-Masz dziś czas,by się ze wszystkimi pożegnać.
Jest dopiero 13.00,ale korzystaj z czasu mądrze.- Dodał,stawiając klepsydrę na stół.
-Nie ma sprawy! A teraz przepraszam, muszę się spakować!- Odparłam z uśmiechem. Popędziłam do pokoju. Zatrzasnęłam drzwi. Kto by pomyślał? Ja? Trzecia w kolejce do tronu? To ciekawe!
-To spróbujemy...-Mówiąc to,wyjmowałam wtedy zeszyt czarów. Co prawda od tamtego razu był mocno zniszczony,ale dało się wszystkie gesty rozczytać. Lewitacja przedmiotów.
Rozłożyłam moje walizki i zamknęłam oczy.
Czułam,że coś się dzieje,myślałam o wszystkich rzeczach,które bym zapakowała.
Kiedy stwierdziłam,że już chyba spakowałam w umyśle wystarczająco dużo rzeczy oraz innych potrzebnych mi przedmiotów,otworzyłam oczy.
-Tak! Zastraszniście! Udało się!- Skakałam ze szczęścia, kolejne zaklęcie,które dobrze mi poszło na zawołanie. Coraz większa pewność siebie w czarach była mi niezbędna.
Odhaczyłam spakowanie się na wyimaginowanej liście. Zabrałam szybkim ruchem z biurka iTrumnę.
-Dobrze... komu zrobić tą przyjemność...-Powiedziałam do siebie,jednocześnie przesuwając palcem po dotykowym ekranie numery znajomych.
Wybrałam i nacisnęłam zieloną słuchawkę.
,,-Halo? Co jest?- Odezwał się znajomy głos.
-Kochana, chciałabyś projektować ciuchy dla królowej? To manele pakuj i wyjeżdżamy Deen!- Po tych słowach,usłyszałam pisk w słuchawce.
-Będę po ciebie o 19.00. Pakuj się! To długi wyjazd.''.
Teraz się pożegnać. Ehh... najpierw straszyciółki.
Wybiegłam szybko z domowej piramidy,zostawiając w holu dwie,wielkie walizy.
Naciągnęłam po drodze biały kaptur i w mig byłam już u Draculaury.
Wampirka otworzyła mi drzwi. Mówiła coś o poprzednim dniu,ale szybko jej przerwałam,tłumacząc się wyjazdem na dość długo. Uściskałam Lalę mocno. Draculaura proponowała,bym została na trochę,jednak powiedziałam,że muszę jeszcze z innymi się pożegnać.
I tak biegałam, od drzwi,do drzwi. Nie pominęłam nikogo. Frankie,Operetta,Lagoona,Rochelle,Venus,Robecca,Abbey... i jeszcze inni.
Nim się obejrzałam,byłam już pod domem Clawdmila z godziną w zapasie.
-Uhh.. wyrobiłam się.-Dyszałam na progu. Naprawdę w następnym semestrze poproszę Cleo o dodatkowe treningi Strachskładu. Pełna radości zadzwoniłam do domu. Drzwi otworzył mi brat chłopaka.
-Straszydobry,jest Clawdmil?-Serdecznie przywitałam się z wilkołakiem.
Clawdrian odwrócił się krzycząc do salonu ,,Clawdmil,twoja girl przyszła''. Oblałam się rumieńcem,kiedy tata obojga wyszedł na korytarz, sprawdzając,kto ich odwiedził.
Przez drzwi do salonu wyszedł równie zadowolony,ale i zakłopotany upiór.
-No hej, jak tam?- Zagadał pierwszy,po czym zaprosił mnie do pokoju gościnnego.
Wchodząc po schodach,czułam lodowate spojrzenie mamy chłopaka.
Kiedy już usiedliśmy na futrzanej sofie,zaczęłam opowiadać,co niedługo mnie czeka.
-Wyobraź sobie! Na dwa miesiące,królowa! Podobno nie będę miała dużo roboty,tylko pilnować królestwa. Zawsze coś. Wiem,będę tęsknić,ale jest telefon. Będzie to taki... test?-Podsumowałam na końcu.
-Dobrze,że tylko dwa miesiące. Nie wytrzymałbym.-Powiedział roześmiany,tuląc mnie.
-Wciąż nie mogę w to uwierzyć! Nefera i Cleo razem rezygnujące? Nieprawdopodobne!-Wciąż ekscytowałam się wylotem. Naprawdę nie wyobrażam sobie moich kuzynek,które rezygnują z władzy.
-Ale... pojedziesz tam sama?- Zapytał w końcu. Widać było po nim,że bardzo chciał pojechać ze mną.
-Spokojnie,wujek pozwolił mi na Clawdeen. Mówił wyraźnie,że chce koleżankę...-Uspokoiłam chłopaka. Czas na rozmowie,straszliwie szybko zleciał.
Miałam tylko dziesięć minut,by zdążyć po Deen. Pożegnałam się czule z wilkołakiem i zeszłam na dół.
Brat upiora oraz jego tata odpowiedział na moje ,,upiodowidzenia''. Pani Wolf jakoś niezbyt. Mruknęła coś pod nosem i poszła do kuchni.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^