Hej zagubione duszyczki :)
Wczoraj,z nudów (od co,chora jestem) chciałam uszyć coś moim upioropiecznym.
Na modelkę wybrałam Luuunę. Gdy tylko znajdę chwilkę,by przegrać zdjęcia,pokażę wam jakie fajne ciuszki można zrobić bez grama igły lub nitki!
Od dziś moje lalki mogą ubrać się w elastyczny kostium kąpielowy,sukienkę al'a Indyjskie Sari oraz dresową miniówkę.
Przedstawię wam oczywiście jak to się wszytko robi. Upiornie proste,a efekt zastrasznisty!
PS Do tego jest też czarna kurtka (bezrękawnik). Nadal muszę dużo ćwiczyć z rękawami... :P
PS Do tego jest też czarna kurtka (bezrękawnik). Nadal muszę dużo ćwiczyć z rękawami... :P
Czekamy!
OdpowiedzUsuńJa próbowałam szyć. Total klapa!
OdpowiedzUsuńWitaj w klubie :D Igła i nitka też za mną nie przepadają :P
UsuńLady of the Dark
Ja uszyłam Goonie, Frankie i Operetcie stroje gimnastyczne :) Dla mnie dosyć proste ;) Z lajkry. Lagoona ma troszkę poprute rękawy, bo szyjąc zapomniałam o płetwach xD
Usuń