wtorek, 14 października 2014

Ciąg dalszy sesji gościa ;) (2)

Tak, nareszcie wolne! Wreszcie się wyspałam.
Chciałoby się powiedzieć, że ,,życie jest piękne'', ale pod wieczór muszę już ,,zejść na ziemię'' i przygotować się na szkolną środę. No,ale pocieszę się tym, że dziś sobie smacznie spałam. Obudziłam się 9.00, kiedy zadzwonił mój budzik. Spojrzałam smętnie na biurko, gdzie zazwyczaj mama zostawia mi poranną herbatę, której dziś niestety nie dostałam, jak zawsze kiedy mam wolne, przekręciłam się na drugi bok i ponowiłam sen. Jeszcze tak mi się nie zdarzyło :P Widocznie brak ostatecznej ,,motywacji'' do wstania tak mi się udzielił. Przed 12.00 uznałam, że już nie warto marnować dnia, wstałam i zrobiłam sobie śniadanie oraz najważniejszą - herbatkę :3 Huh, ale zamiast poranna, to była raczej popołudniowa. Dziś mam dla was drugą część sesji Howleen, więc już bez zbędnego przedłużania:









 


















 
Cóż, to by było na tyle, jeśli chodzi o zdjęcia. Pogoda jest tragiczna, ciemno, pada deszcz. Nic produktywnego, poza czytaniem mangi nie zrobiłam. Dopiero skończyłam część Book of Murder'ową. Nie mogę się doczekać anime <3 Gdyby ktoś jeszcze nie zauważył, z boku jest odliczanie do niego. Dlatego, na koniec, mój ulubieniec ^^:

 




4 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia zwłaszcza 2 i 16. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj ta mama! Jak mogła nie zrobić Ci herbatki? xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie sama sobie zawsze robię, ale rano to akurat ona xD Przepis na motywację? Herbatka i do przodu ;3 xD

      Usuń
  3. Uwielbiam pierwsze zdjęcie! Ja też odliczam dni do Book of Murder ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^