Czy wy też upiornie tęsknicie za wakacjami? Diana dorwała się wczoraj do moich pamiątek z różnych miejsc i... przywłaszczyła sobie do sesji najmniejszą skrzyneczkę muszelek.
Nie to,że nie chciała większej... wzięła tą,którą ledwo uniosła :P
Jednak zanim wzięłyśmy się do zdjęć,narzekała mi,że kuszą ją skrzydełka,które są już prawie zrobione i tylko czekają na sklejenie. Otóż wczoraj za sprawą innego potwora wzięłam się za nie,tak przy okazji.

D: Ah! Ja chcę moje skrzydełka! Te są piękne :c
J: Kiedyś na pewno je dostaniesz :3
D: Kiedyś.. -.-''
D: Ooo... :3 Muszeleczki ^^
J: Nie udawaj,sama je tu przytargałaś :)
D: Bo nie chciałaś mi pomóc ;-;
J: Księżniczka musi sobie radzić.
D: Pffy...
D: Ślicznie bym z takimi wyglądała!
J: Chciałaś niebieskie najpierw ;-;
D: No wiem.. desperacja. Chcę jakiekolwiek! :(
Pozwalam zgadywać :3
Kto i w jakich okolicznościach załatwił Dianie jej wymarzone skrzydełka?
Ogólnie myślę,że wyszły nie najgorzej. Szkoda tylko,że zaczep badziewny ;o
so beautiful photos and colors! keep in touch
OdpowiedzUsuńmuszelki ''.''
OdpowiedzUsuńśliczna sesja :D a jak zrobisz te skrzydła to zrobisz zdjęcia? proszęę *_* najlepiej jak będą jasnoniebieskie z jakimiś złotymi detalami :)
OdpowiedzUsuń