Dziś, jak co jakiś czas moje małe aktualności.
Temat postu zawdzięczam przypomnianemu kawałkowi Grupy Operacyjnej.
Nie wiecie,jak ja bym chciała być młodszą. Choć o te 2 lata.
Chłopacy,przyjaciółki, wszystko nie ma sensu,gdy nie masz kilograma tapety.
Musisz się dopasować... STOP!
Cały czas liczę na wyniki bukowego lasu.
Gdy już będą (a pewnie 2 grudnia,bo niestety według zasady ,,Co masz zrobić dziś zrób jutro'')
pokażę swoją fotkę.
Eh... wtedy przyjmuję wszystko,że staro wyglądam.
Pocieszam się tym,że moja przyjaciółka jeszcze starzej :P
Poza tym, na święta zagości u mnie nowa lokatorka.
Będzie nią Gigi Grant. Mama poszła na mój ,,układ warszawski''.
Być może to nie koniec,bo kuzyn się skarży,że mu brakuje ,,męskiej części Straszyceum'' u mnie.
Też myślę,by kiedyś sprawić sobie jakiegoś upiora.
Mam 13, z czego 11 panien.
Niestety muszę się cały czas wstrzymywać z przyprowadzeniem nowej upiorki do domu (mama mówiła,że przy najbliższej okazji sprawdzimy czy będzie), bo biorę udział w trzech konkursach, w jednym jest właśnie do wygrania Gigi (gazetka ;3).
Do tego może będę mogła liczyć na jakiś drobiazg z monsterkami lub Gagą,bo jedna z BFF mnie wylosowała. Mi się trafiła... pani XD
Mogłam wylosować chłopaka (oj,kompletnie nie wiem,co oni lubią). Więc poniekąd się cieszę.
Do tego,chyba skończę z okularami...
Przyjaciółka z ławki pisała test,no to ja ,,wypad do innej''.
Byłam w trzeciej (zwykle siedzę w 1 lub 2) to pustka.
Jakieś niewyraźne zarysy, no nic.
Później spisywałam od innej koleżanki.
No,dosięgło mnie to. Mama krótkowidz,tata krótkowidz i jedna siostra też.
Więc jest 90% szans,że i ja będę musiała nosić okulary ,,na dal''.
E,mogło być gorzej. Tylko jakie oprawki sobie wybrać?
Myślę,że kujonki. Zawsze mi się podobały.
Zaraz pewnie dopiszę parę rozdziałów i jeden dodam tu,jednak kuzyn może przyjść w każdej chwili i nie mogę obiecać :P
Chłopacy,przyjaciółki, wszystko nie ma sensu,gdy nie masz kilograma tapety.
Musisz się dopasować... STOP!
Cały czas liczę na wyniki bukowego lasu.
Gdy już będą (a pewnie 2 grudnia,bo niestety według zasady ,,Co masz zrobić dziś zrób jutro'')
pokażę swoją fotkę.
Eh... wtedy przyjmuję wszystko,że staro wyglądam.
Pocieszam się tym,że moja przyjaciółka jeszcze starzej :P
Poza tym, na święta zagości u mnie nowa lokatorka.
Będzie nią Gigi Grant. Mama poszła na mój ,,układ warszawski''.
Być może to nie koniec,bo kuzyn się skarży,że mu brakuje ,,męskiej części Straszyceum'' u mnie.
Też myślę,by kiedyś sprawić sobie jakiegoś upiora.
Mam 13, z czego 11 panien.
Niestety muszę się cały czas wstrzymywać z przyprowadzeniem nowej upiorki do domu (mama mówiła,że przy najbliższej okazji sprawdzimy czy będzie), bo biorę udział w trzech konkursach, w jednym jest właśnie do wygrania Gigi (gazetka ;3).
Do tego może będę mogła liczyć na jakiś drobiazg z monsterkami lub Gagą,bo jedna z BFF mnie wylosowała. Mi się trafiła... pani XD
Mogłam wylosować chłopaka (oj,kompletnie nie wiem,co oni lubią). Więc poniekąd się cieszę.
Do tego,chyba skończę z okularami...
Przyjaciółka z ławki pisała test,no to ja ,,wypad do innej''.
Byłam w trzeciej (zwykle siedzę w 1 lub 2) to pustka.
Jakieś niewyraźne zarysy, no nic.
Później spisywałam od innej koleżanki.
No,dosięgło mnie to. Mama krótkowidz,tata krótkowidz i jedna siostra też.
Więc jest 90% szans,że i ja będę musiała nosić okulary ,,na dal''.
E,mogło być gorzej. Tylko jakie oprawki sobie wybrać?
Myślę,że kujonki. Zawsze mi się podobały.
Zaraz pewnie dopiszę parę rozdziałów i jeden dodam tu,jednak kuzyn może przyjść w każdej chwili i nie mogę obiecać :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^