wtorek, 13 sierpnia 2013

Operetta i jej przyjaciel - lakier do włosów -.-''

Dziś po raz kolejny polakierowałam włosy mojej Operettcie (loki).
Fryzura się jakoś trzyma,lalkę mam stosunkowo długo,jednak jak widzę zdjęcia z internetu - wiele osób ma problem z fryzurą Operetty. Poza tym - myślę,czy nie zamienić jej spodni na szorty od lalki Barbie. Wkurza mnie to,że Opcia nie może usiąść,by nie pokazała lalkowego tyłka -.-


3 komentarze:

  1. All mam takie jedno tyci tyci pytanko.Czy ty może szukasz redaktorki? Jakby co sory za błędy ale z tableta pisze i trafić w odpowiednie przyciski nie moge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym blogu? Nie. To mój blog i raczej o tym nie myślę.
      Choć... może kiedyś...

      Usuń
  2. Ja też mam problem ze spodniami Operetty, po prostu są za małe xD
    A co do włosów to ja zrobiłam tak: włożyłam jej łeb pod kran, umyłam mydłem, wysuszyłam suszarką i loki z grzywki zaczesałam na bok, a resztę włosów po prostu rozczesałam. Wygląda ślicznie, radzę Ci, spróbuj :) Tylko uwaga: mokrych włosów nie wycieraj ręcznikiem ani nie czesz. Czesz dopiero po wysuszeniu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^