sobota, 15 marca 2014

Gigi pod gwiazdami

No tak,pogoda u mnie jest fatalna. Wiatr nieźle daje o sobie znać,a niebo zasłoniły ciemne chmury.
Ja,jak to ja,zamiast zająć się czymś ,,pożytecznym'' pół dnia leniłam się aż miło. 
Byłam tak zmęczona po całym tygodniu,że chyba tego potrzebowałam. 
Gdy tylko trochę światła wpadło do mojego pokoju,jakoś ożywiłam się i zrobiłam sesję.
Tym razem los zesłał mi jakieś małe gwiazdeczki,które czystym przypadkiem znalazłam w kuchni.
Tak więc... Gigi dostała już swoją drugą sesję. Problem w tym,że dziś użyłam innego edytora niż zwykle (by je trochę porozjaśniać) i zdjęcia miały trochę duży format. Jakość również nie była zachwycająca,choć w moim telefonie wszystko wyglądało... ,,ciutek'' lepiej. Koniec,końców wzięłam mój stary edytor.
Jednak dosyć gadania,oto zdjęcia :)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

To by było na tyle. Niesamowicie szybko weekend leci... czemu tak lekcje i szkoła nie mijają? :(
W sumie,nawet się cieszę,że mój stary edytor zostawił zdjęcia przyciemnione. W końcu gwiazdy można zobaczyć tylko,gdy jest mrok! :)




4 komentarze:

  1. Jakiego edytora używasz?



    KittyCat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tel i tablecie. Wbudowany. Tera mnie podkusiło o inny i wpadka -.-

      Usuń
  2. Nice idea to use the stars. good pics!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^