wtorek, 18 marca 2014

Moją wybranką jest...

Jeśli ktoś obstawiał Elissabat,to miał rację!
Do mojej upiornej kolekcji,w iście gwiazdorskim stylu dołączyła wampi-aktorka z Hauntlywood!:


Jednak skąd u mnie ta panna? Jest moją nagrodą. 
Otóż pewnie ujrzycie mnie w najbliższych wynikach z gazetki!
Jeśli chodzi o losowanie lalek,mam niesamowitego farta - zwykle dostaję to,czego pragnę najbardziej.
Elissabat kompletnie się nie spodziewałam. Kiedy dojrzałam ukrytą pod moją szafą paczkę,bardzo się zdziwiłam. Mama mi jej nie kupiła,ale jak sama sądziła,po rozmiarach wygrałam lalkę. 
Bez zastanowienia rozpakowałam ową pannę,moje piski były chyba słyszalne chyba w całym domu :)
Egmont dał mi zgrabny dyplomik,z napisem ,,Nagroda w konkursie Filmowa Kolekcja''.
Szczerze? Już dawno straciłam nadzieję,że cokolwiek wygram w gazetce,ale uparcie brałam udział we wszystkich konkursach,jakie mi odpowiadały. To dowód,że straszliwe marzenia się spełniają <3
Zdjęcia dodam w następnym poście ^^


5 komentarzy:

  1. Marzenia się nie spełniają. Gdyby się spełniały, miałabym Assassin's Creed'a. I już dawno byłabym na koncercie RoF'a i Sabaton'u.
    Gratulejszyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spełniają się ^^ Dostałam na urodziny bilet na Marsów (♥),pesymisto xD

      Usuń
  2. GRATULACJĘ :* Tak coś myślałam że to Elissabat :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście gratuluję i czekam ze zniecierpliwieniem na sesję z nią ;3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^