wtorek, 11 marca 2014

Po ciemaku,jak w piramidzie v_v

Moja lampa błyskowa zdała egzamin! 
Spróbowałam zrobić zdjęcie w egipskich ciemnościach
modelce,której nawet nie widziałam i... wyszło nie najgorzej ;3
No tak, ale czemu tak naszło mnie na takie testy?
,,Iż,ponieważ'' w połowie mojego domu jest ciemno jak w grobie.
Niestety,będąc jeszcze małym dzieckiem,zależało mi na widoku ,,z ulicy''.
Teraz mówię sobie,że trzeba było wziąć ,,na opornego'' widokówkę bloków z naprzeciwka,ponieważ za mój wybór płacę do dziś. Tata był niesamowicie cwany,ponieważ pokój rodziców jest w ,,tej lepszej części'', ja natomiast muszę dzielić nieszczęsną fazę z kuchnią.
No i tak to już jest,że blok wybudowany w czasach komuny,sprawdza się pod wszystkimi względami,oprócz... elektryki -.- Dziś mały wykład o tym,że biedni ludzie parędziesiąt lat przed nami,nie wiedzieli,że będzie coś takiego jak połowa elektronicznych ,,zabawek'' i do nich będzie potrzebny prąd :3
Dlatego,przy zbyt dużym obciążeniu,wszystko szlak jaśnisty trafia.
Na moje nieszczęście,zawsze w kuchni działa wszystko na raz,a że mój pokój jest zaraz przy bezpiecznikach,zdążyłam się przyzwyczaić,że mi coś ,,trzasknie'' raz po raz i wszystko się wyłączy. 
No teraz już jest większy problem,ponieważ teraz nie można niczego włączyć,a wcześniej wszystko szło i wracało po paru minutach.
Komputer? Czas na 20 min. Więc... postanowiłam zająć się ,,fejszyn-sejszyn'' straszydełek,niestety najpierw musiałabym cokolwiek widzieć,dlatego kończę mój wynik z tym,że muszę uczesać Spectrę,bo od upuszczania na łóżku już jest potrzeba nowego ,,kitajca'' i jednym,w miarę możliwym zdjęciem do pokazania. Tak więc ,,Żyć i umierać!'' :)

 




1 komentarz:

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^