Z tą sesją taka sama historia co ze zdjęciami Nefery. Kiedy nie ma kuzyna nudzę się straszliwie na działce,wtedy robię parę fotek. Te są zrobione oczywiście starym aparatem i jakość nie jest najlepsza,ale cóż. Kiedyś to kiedyś. Próbowałam zdjęcia trochę poprawić i ... wyszły czarno-białe. W sumie efekt mnie zadowala.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^