poniedziałek, 15 lipca 2013

Pierwszy rozdział o Aleksie ;)

Rozdział już mogę zapisać w zakładce.
Miłego czytania! ;*

Prolog:
,,Ostatnie co pamiętam, to jakieś urywki chwili w której przeszłam przez granicę światów.
Świata ludzi i ... potworów. Nie pamiętam więcej nic, tylko ta chwila, chwila,która zmieniła moje życie''

Rozdział 1 Gdzie ja jestem!?:
-Hej,żyjesz tam? Coś ci jest? Halooo!-Krzyczała jakaś osoba.
Jeszcze oszołomiona i na wpółprzytomna słyszałam co mówi.
Leżałam na trawie,strasznie obolała, powoli otwierając oczy.
Miałam przeczucie,że ktoś nade mną stoi i bynajmniej nie była to jedna osoba.
Zbierając się jakoś,powoli podnosiłam się,choć wciąż cały świat wirował mi w głowie.
-Ej, nic ci nie jest? Może mam kogoś zawołać?
-Dajże spokój, polecę szybko po kogoś!Ałuuu!-Dotarło do mnie,że mam już do czynienia z dwiema dziewczynami.
Przeszywające wycie zerwało mnie na równe nogi i chwyciłam szybkim ruchem dziewczynę za rękę.
Była bardzo owłosiona, jakbym dotykała psiej łapy.
-Co wy tu wyrabiacie?!-Krzyknęłam.
-O, śpiąca królewna wreszcie się obudziła! Co się stało Cle... Chwila, kim ty jesteś?!- Mym oczom ukazała się FRANKIE!
Frankie Stein! Z Monster High!
-Może pozwól,że to ja zadam tobie pierwsza pytanie. Gdzie ja jestem?! I czy... Ty jesteś Frankie Stein?
-Jesteś w Monster High! Najczadowszej szkole w Salem! A i... jestem Frankie, tamta za mną to Clawdeen, znamy się?
-Raczej nie,ale ja znam was!- Wypowiadając to szeroko uśmiechnęłam się do Clawdeen,która pomachała mi
zza pleców Frankie
-To wilczaście! Może chodźmy do szkoły? Robi mi się już zimno. Tobie nie jest? Jesteś dość... letnio ubrana.
W tamtej chwili zerknęłam na swoje ubranie, zupełnie nie przypominało mojego! Byłam owinięta w bluzkę z bandaży.
Miałam również czarną mini z niebieskim paskiem,na środku niego miałam duży czerwony diament.
-Troszeczkę przemarzłam.-Odparłam zkrzywiając się.


Przede mną ukazała się wielka szkoła. Niepewnie wchodząc po schodkach w stronę drzwi wejściowych,zerkałam co chwila
na moje nowe straszyjaciółki, nadal nie mogłam w to uwierzyć!
Otwierając duże,pozłacane wrota upiorki zaczęły pytać mnie o wszystko.
-Jak się tu znalazłaś?-Spytała wesoło Frankie.
-Yyy.. może zabrzmi to dziwnie ale,sama chciałabym to wiedzieć.-Powiedziałam obojętnie.
-A jak się nazywasz? Spytała wilkołaczka.
-Ja...- I właśnie w tym momencie z sali nie daleko nas wyszła Cleo i Ghoulia.
-Jestem Aleksa.Aleksa De Nile.-Wypaplałam nerwowo.
-Jesteś kuzynką albo siostrą Cleo?! Upiornie! Chodźmy do niej!- Mówiąc to,Frankie pociągnęła mnie szybko w stronę Cleo.

Przerażona stałam jak wryta, moja ,,kuzynka'' zmierzyła mnie przeszywającym wzrokiem.
-O mój Ra! Widzę,że nareszcie znalazł się ktoś kto ma równie świetny gust co ja!
-Dzięki...

-Cleo poznajesz?! To twoja kuzynka Aleksa!- Wykrzyczała podskakując z przejęcia wnuczka Frankensteina.
Wtedy zauważyłam,że tracę grunt pod nogami. Robiło mi się aż słabo z nerwów.

-Hmm... moja mumia mówiła mi coś,że mam jakąś kuzynkę...
Wtedy kamień spadł mi z serca. Ledwo zdążyłam złapać oddech i błysnęło coś tuż przed moją twarzą.

-Spectra!-Wrzasnęła Clawdeen.
-Co ty do pazura wyprawiasz? Jeszcze na nią wleć by zrobić lepsze ujęcie...
-Przepraszam,ale usłyszałam,że ktoś tu ma zamiar być w naszej szkole! Muszę od razu o tym napisać! Cleo ma kuzynkę?
To będzie temat dnia, muszę już lecieć bay bay!- I poleciała tak szybko jak się zjawiła.

-Co to miało...-Przerwała mi Ghoulia swoim jęknięciem.
-Uhhhuuuuuiiiii.
-Masz rację, niedługo będziemy musieli iść na zajęcia.Do której klasy chodzisz?- Spojrzała się na mnie pytająco mumia.
-Właściwie nie wiem, oficjalnie chyba tu jeszcze nie chodzę.
-Musimy to jak najszybciej naprawić! Ktoś królewskiej krwi musi być ze mną razem w klasie, kuzynko!- Wyciągnęła rękę w stronę
drzwi z napisem ,,Gabinet straszyktorki''. Dzwonek rozległ się w całej szkole, dziewczyny zostawiły mnie same.
Cała podekscytowana zapukałam do gabinetu.

-Proszę!-Zawołała pani Głowenia za drzwi.
Cała radość uleciała ze mnie w jednej sekundzie. Co jeśli mnie nie przyjmą?!

-Nowa uczennica? Nie uprzedzono mnie.Jak się nazywasz?
-Aleksa De Nile proszę pani.

-Dobrze, masz tutaj dokumenty wypełnij je,akurat jeden zombie opuścił jedną z klas i jest wolne miejsce dla ciebie.

Wzięłam kartkę,usiadłam przy biurku i przyjrzałam się pytaniom, były stosunkowo proste,ale zupełnie nie wiedziałam
jak na nie odpowiedzieć! Wszystko przecież zapomniałam,ale ,,Raz się nie żyje!'', zaczęłam przeglądać.

,,1.Imię i nazwisko''.Bez wahania wpisałam ,,Aleksa De Nile''.
,,2.Dzień,miesiąc i miejsce urodzenia''. Zupiorzałam,gdzie ja mogłabym sie urodzić?! Napisałam moją prawdziwą
datę urodzenia,a miejsce - StraszyPolska. Może być nie? Heh.
,,3.Rodzice,Adres zamieszkania,telefon''. Wyciągnęłam moją Itrumnę i przepisałam swój numer,rodzice - załatwione,że
mumie,a adres? Zostawiłam puste.

Oddałam karteczkę czekając a werdykt.
-Czemu nie napisałaś gdzie mieszkasz?- Kiedy wypowiadała to nauczycielka,zrobiłam oczy jak talerze. Co mam odpowiedzieć?!
-Wie pani,ciężko powiedzieć...
-Osobiste pytanie?
-Tak.. No bo,yyy, tak ja nooo,eee -Zacinałam się jak jeszcze nigdy dotąd.
-Ale masz gdzie spać prawda?
-Dopiero przyjechałam i jeszcze nie mam tego...-Kolejny raz przerwano mi.
-Chwila, jesteś De Nile, czy jesteś jakąś rodziną Cleo i Nefery?
-Tak,kuzynka.
-No to może ich poproś? Jeśli tak, wszystko załatwione,przyjmę cię.
Wychodząc dostałam legitymację i inne papiery, jestem w klasie 3 c.
Kolejny raz rozbrzmiał dzwonek. Tym razem na przerwę.
Udało mi się! Jestem w Monster High! Chciało mi się skakać,krzyczeć i szaleć jak się da i ile się da!
Przechodząc szukając kogoś znajomego natknęłam się na Draculaurę,która zaczepiła mnie pytając czy jestem tu nowa.
Wszystko jej wytłumaczyłam. Okazała się być bardzo przyjazną i cierpliwą upiorką, ciekawe czy była ze mną w klasie.
Jeśli ona to i reszta! To się nazywa ,,postawić wszystko na jedną, upiorną kartę'' jedno pytanie,a decyduje za 100!
-Lala,a w jakiej jesteś klasie?
-3c, razem z Frankie,Clawdeen,Cleo...
-Piramidalnie! Będę z wami w klasie! Jaką mamy następną lekcję?
-Potworna biologia.
-To chodźmy!
Skierowałyśmy kroki do sali 13 i nagle...

Ciąg dalszy nastąpi ^.^


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^