Pomyśleć,że tak się męczyłam kiedyś nad biologią :P Opłaciło się. Naj ocena z klasy z tego głupiego sprawdzianu z całego roku ^.^
Biedna Abbey chciała mi w tamtej chwili potowarzyszyć,a... zasnęła nad książkami!
A-Abbey
J-Ja
*czynności/narrator*
*czynności/narrator*
A:Zzzzz...
J: Abbey!!! Pobudka! Ja się tu uczyć muszę,a ty leżysz mi na książce!
A:Hmh.. Co? Eeee.. daj mi jeszcze pospać... Się pouczysz kiedy indziej... *przeciera zaspane oko i się przeciąga*
J:Nie! Nie później! To bardzo ważny test i nie mogę go zawalić. Mówiłam ci,a teraz złaź!
A: Okey,okey... już idę. Ehhh... gdyby normalsi nie byli tak skomplikowani,mogłabym jeszcze śmiało drzemać! *wychodzi zaspana i sfochowana*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarze ;) Mam nadzieję,że post ci się podobał. Zapraszam również do innych! ^.^